HoryzontyHoryzonty

Fotowyprawy: Peru

Terminy i zgłoszenia

O wyprawie

  •  Kanion Colca – królestwo kondorów
  •  Arequipa – klasztor jak barokowe miasto
  •  Titicaca – podniebne jezioro w sercu Andów
  •  Cuzco – kolonialne kościoły na inkaskich murach
  •  Amazonia – kolibry, kapibary i aguti tuż przy naszych domkach
  •  Machu Picchu – najpiękniejszy widok świata

Wyprawa do Peru to spełnienie fotograficznych marzeń. Wspaniałe andyjskie krajobrazy, przejrzyste górskie powietrze i jedyna w swoim rodzaju kultura, w której unikatowa cywilizacja Inków przeplata się z kolonialną potęgą Hiszpanii. Zaczniemy od starej Limy, w dużej mierze stworzonej przez… polskich architektów. W Arequipie zobaczymy najcenniejszy klasztor obu Ameryk i sfotografujemy wulkan El Misti płonący światłem zachodzącego słońca, a w sąsiednim kanionie Colca będziemy uchylać się przed szybującymi tuż nad głową kondorami. Kolejne dni fotowyprawy to wschody i zachody słońca nad jeziorem Titicaca, dostojna architektura Cuzco oraz Machu Picchu w zabójczym porannym świetle. A na deser zostawimy sobie świt nad amazońską dżunglą – widok czerwieniejących nad palmami mgieł zostanie nam w pamięci na zawsze.

Andyjskie morze

Titicaca jest drugim pod względem rozmiarów jeziorem Ameryki Południowej i największym na świecie na takiej wysokości (ponad 3800 m n.p.m.). Duża wysokość to krystaliczne powietrze i wspaniałe widoki na Andy, również boliwijskie. Będziemy je podziwiać z punktów wdokowych na wyspie na środku akwenu – oczywiście o wschodzie i zachodzie słońca. Odwiedzimy też słynne wyspy z trzciny – w środku dnia, bo statywów na nich się nie rozstawi…

Miasto ukryte pod niebem

Olśniewającą panoramę Machu Picchu zna każdy. Warto mieć w zanadrzu kilka trików, które pozwolą nam sfotografować ją na własny sposób. Poznamy je, kiedy będziemy witali pierwsze światło dnia w najlepszym miejscu widokowym. Oczywiście Machu Picchu to nie tylko jeden widok – nieśpieszny spacer pośród ruin pozwoli nam skomponować dziesiątki kadrów.

Zobacz więcej
Ukryj

Galeria

Program

  • Dzień 1
    Przelot do Peru
    Rozwiń
    Ukryj

    Przelot z Warszawy do Limy.

  • Dzień 2
    Metropolia na rozgrzewkę
    Rozwiń
    Ukryj

    Cały dzień spędzimy w Limie. Będziemy fotografować starówkę z dostojnym Plaza Mayor i kamienice z charakterystycznymi krytymi balkonami z drewna. Wieczorem czeka na nas atrakcja-niespodzianka (bardzo fotogeniczna!).

  • Dzień 3
    U stóp wulkanu
    Rozwiń
    Ukryj

    Rankiem polecimy do Arequipy – miasta z piękną kolonialną architekturą (wspaniałe barokowe kościoły), rewelacyjnie położonego pośród wulkanów. Tu zakwaterujemy się w hotelu i ruszymy na fotograficzny podbój miasta. Relatywnie niewielka wysokość ułatwi nam aklimatyzację przed dalszą trasą. Hitem będzie Monasterio de Santa Catalina, z sekwencją pięknych, zacisznych dziedzińców i uliczek niczym w miniaturowym mieście. Wieczorem sesja w punkcie widokowym na idealny stożek wulkanu El Misti.

  • Dzień 4
    Przywitanie z kanionem
    Rozwiń
    Ukryj

    Kanion Colca został rozpropagowany przez polskich kajakarzy, którzy jako pierwsi w historii pokonali jego dziewicze bystrza. W ich ślad pójdą polscy fotografowie, którzy zrobią tu takie zdjęcia, jakich nikt przed nimi nie zrobił :). Z Arequipy dojedziemy tu autobusem.

  • Dzień 5
    Kondory nad przepaścią
    Rozwiń
    Ukryj

    O wschodzie słońca usadowimy się na punkcie widokowym ponad kanionem Colca. Zmieniająca się gra świateł na skałach to wdzięczny temat fotograficzny, ale tego ranka pierwszym miejscu będą kondory. Zobaczymy je szybujące tuż nad nami, a także poniżej – w czeluściach kanionu. W dzień będziemy fotografować malownicze wioski ponad przepaścią, a wieczorem wrócimy do Arequipy.

  • Dzień 6
    Podróż do Puno
    Rozwiń
    Ukryj

    Po śniadaniu ruszymy w stronę Puno nad jeziorem Titicaca. Po drodze będziemy mijać urocze zielone górki wyglądające trochę jak w… Szkocji. Zatrzymamy się przy tajemniczych wieżach Sillustani.

  • Dzień 7
    Skarby Titicaca
    Rozwiń
    Ukryj

    Dziś eksplorujemy „morze Andów”. Po śniadaniu popłyniemy do słynnych trzcinowych wysp Uros – miejsce to, choć nieco skomercjalizowane, jest bardzo fotogeniczne, a stąpanie po sprężynującej warstwie trzciny stanowi przeżycie samo w sobie. Po południu dopłyniemy do „stałej” wyspy, gdzie czeka nas bajeczny zachód słońca, a po zmroku… impreza z Indianami.

  • Dzień 8
    W stronę Cuzco
    Rozwiń
    Ukryj

    Na dobry początek dnia podejdziemy (wygodną drogą) na wschód słońca na jednym z dwóch wzgórz dominujących nad wyspą. Po śniadaniu wrócimy statkiem do Puno, a następnie pojedziemy do Cuzco. 

  • Dzień 9
    Andyjski klejnot
    Rozwiń
    Ukryj

    Cuzco to jedno z najbardziej niezwykłych miast na Ziemi. Hiszpanie byli tak oczarowani jego urodą, że pozostawili inkaskie mury, dobudowując do nich własne świątynie. Wszystkie te skarby obejrzymy podczas całodniowego spaceru po mieście, a statywy będziemy rozstawiać w najlepszych punktach widokowych przy najlepszym świetle.

  • Dzień 10
    Podróż przez Świętą Dolinę
    Rozwiń
    Ukryj

    Dziś czeka nas przejazd przez Świętą Dolinę Inków, z ruinami licznych budowli w zniewalająco pięknym krajobrazie. Wieczorem dotrzemy do odciętego od świata miasta Aguas Calientes. Machu Picchu jest już tuż, tuż…

  • Dzień 11
    Spełnienie marzeń
    Rozwiń
    Ukryj

    Jeszcze w nocy wsiądziemy w autobus, który zawiezie nas do Machu Picchu. Kiedy zza gór wyjrzy słońce, nasze statywy będą już rozstawione na wzgórzu z panoramicznym widokiem najpiękniejszego miasta Inków. Cały dzień spędzimy na eksploracji Machu Picchu i okolic.

  • Dzień 12
    Powtórka ze spełnionych marzeń
    Rozwiń
    Ukryj

    Dalsza eksporacja ruin Machu Picchu. Wieczorem powrót do Cuzco.

  • Dzień 13
    Przez Andy do dżungli
    Rozwiń
    Ukryj

    Dziś czeka nas zjazd z wysokich gór do amazońskiej dżungli. Na trasie z Cuzco do Puerto Maldonado obniżymy się o ponad 3000 m w pionie. Fascynującym przeżyciem będzie obserwacja zmieniających się widoków. Oczywiście – jak zawsze – w najpiękniejszych miejscach będziemy się zatrzymywać.

  • Dzień 14 - 15
    Spotkanie z Amazonią
    Rozwiń
    Ukryj

    Z Puerto Maldonado podjedziemy do ukrytego w sercu dżungli wygodnego ecolodge. Dwuosobowe domki mieszkalne są tu usytuowane na krawędzi skarpy, z niesamowitym widokiem na korony palm w dole. Na tarasach wiszą hamaki, a do ukwieconych krzewów przylatują kolibry. Lodge będzie dla nas areną porannych plenerów i bazą wycieczek po dżungli (spływy łodziami, spacer ścieżką przez bagna, nocne poszukiwanie węży…).

  • Dzień 16
    Z dżungli do Limy
    Rozwiń
    Ukryj

    Po kolejnym wschodzie słońca i śniadaniu pojedziemy do Puerto Maldonado i polecimy do stolicy Peru. Dla chętnych wieczorna impreza przy drinku pisco sour – specjalności peruwiańskiej stolicy.

  • Dzień 17 - 18
    Powrót do Polski
    Rozwiń
    Ukryj

    Śniadanie, pożegnanie z Limą i przelot do Warszawy.

Zobacz więcej
Ukryj

Warunki

Cena obejmuje:

  • Transport: przelot Warszawa-Lima-Warszawa oraz Lima-Arequipa, Puerto Maldonado-Lima, przejazdy lokalne: łodzią, pociągiem i wynajętym busem
  • Zakwaterowanie: w hotelach 3*, 4* (pokoje 2 osobowe) oraz w lodgach, na wyspie Amantani w domach Indian
    Dopłata do pokoju 1-osobowego: 390 USD (ilość ograniczona)
  • Wyżywienie: dwa posiłki dziennie - śniadanie oraz kolacja lub obiad. Na wyspie Amantani oraz w dżungli 3 proste posiłki przygotowane przez miejscowych kucharzy.
  • Opiekę polskiego pilota
  • Profesjonalne doradztwo fotograficzne podczas sesji plenerowych - szczegóły poniżej
  • Ubezpieczenie: KL, NNW, BP
  • Podatek VAT

Cena nie obejmuje:

  • Wyżywienia: poza wymienionym obok, napojów do posiłków
  • Biletów wstępów: ok. 190 USD
  • Napiwków dla miejscowych przewodników ok. 30 USD
  • Wydatków natury osobistej

Liczba uczestników: 14 - 20 osób

Zaliczka przy zgłoszeniu: 3000 PLN

Pierwsza część ceny: 12500 PLN płatna do 30 dni przed wyjazdem, drugą część: 1200 USD należy zabrać na pokrycie części wydatków na miejscu.

*Cena dla prenumeratorów czasopisma FOTO PLUS oraz uczestników wcześniejszych fotowypraw: 12400 PLN + 1200 USD. * rabat nie łączy się z innymi rabatami lub promocjami.

Ewa Prus i Piotr Dębek, redaktorzy miesięcznika "FOTO PLUS" będą oferowali uczestnikom opiekę fotograficzną, pomagając, doradzając oraz inspirując przy tworzeniu fotografii. Fotowyprawa będzie także okazją do wielu dyskusji i praktycznego zwiększenia swoich umiejętności fotograficznych.

Wyprawa organizowana jest wspólnie z FOTO PLUS.

Foto Plus

Warto wiedzieć

  • Czym jest fotowyprawa?
    Rozwiń
    Ukryj

    Fotowyprawa to dobrze zorganizowana podróż, której celem jest nie tylko oglądanie jednych z najpiękniejszych i najciekawszych miejsc na Ziemi, ale także – a właściwie przede wszystkim – ich fotografowanie. Fotografowanie tak, aby uzyskać piękne fotografie. Piękne fotografie pięknych miejsc, a nie tak jak to jest na masowych wycieczkach – fotki znanych i modnych miejsc, które jednak na zdjęciach nie wyglądają dobrze, bo pora wykonania zdjęcia była nieodpowiednia, a podróżnik się spieszył. My się nie spieszymy i czekamy na dobre światło w najładniejszych miejscach. Podróżujemy, aby fotografować. Podróżujemy i fotografujemy w grupie podobnych miłośników rejestrowania piękna. Nawet jeśli w jakimś momencie nie fotografujemy, to większość dyskusji kręci się wokół rejestrowania obrazów – sprzętu, technik, estetyki. Atmosfera za każdym razem jest wspaniała – jak zawsze, gdy zbierze się grupa pasjonatów.

  • Czym się różni fotowyprawa od wyjazdu turystycznego?
    Rozwiń
    Ukryj

    Fotowyprawa jest tak zaplanowana, żebyśmy mogli zwiedzić najładniejsze miejsca przy najlepszym świetle. Nie wszystkie znane miejsca są fotogeniczne i na odwrót – niekiedy wizualny potencjał ma teren omijany przez masową turystykę. Fotowyprawa podporządkowana jest fotografowaniu także w kwestii doboru miejsc, w których będziemy się zatrzymywać. W trakcie trwania całej fotowyprawy pomocą uczestnikom służą instruktorzy fotografii: Ewa Prus i Piotr Dębek, redaktorzy miesięcznika „FOTO PLUS”, którzy mają doświadczenie w prowadzeniu fotowypraw, a także w realizacji kilkunastu autorskich warsztatów fotograficznych. Więcej o instruktorach: www.ewaipiotr.pl. Na fotowyprawie nie spieszymy się. Zawsze jest czas, żeby rozstawić statyw, starannie ustalić ekspozycję, sprawdzić parę wariantów kompozycji, popróbować nowych technik, porozmawiać o ustawieniach. Nie ma poganiania – za wyjątkiem sytuacji, gdy musimy zdążyć na samolot. Priorytetem jest fotografia: jeśli widzimy interesującą scenerię, to zatrzymujemy się i fotografujemy, niezależnie od tego, czy mieliśmy tu w planie postój, czy nie. Także – niezależnie od tego, czy zbliża się czas kolacji, zapada zmrok itp. W Maroku spontanicznie zatrzymaliśmy się na moście, by fotografować wschód Księżyca nad górami Atlas. (A dokładnie: autobus zatrzymał się za mostem, a my pieszo wróciliśmy na most – zatrzymywanie autobusu na moście to nie jest dobry pomysł, a bezpieczeństwo zawsze ma bezwzględny priorytet). W Etiopii mieliśmy nieplanowaną sesję na... wysypisku śmieci, gdzie uczestnicy zapragnęli fotografować stada sępów i marabutów. Fotowyprawy są dla fotomaniaków: jeśli uczestnicy chcą się zatrzymać i robić zdjęcia – zatrzymujemy się. Czas przejazdów i zwiedzania jest tak zorganizowany, aby w najatrakcyjniejszych miejscach być wówczas, gdy jest tam najlepsze do fotografowania światło. Często więc wstajemy przed wschodem słońca, aby przy pierwszych promieniach dnia z aparatami być przy którymś z lokalnych cudów. Ostatnie minuty dnia, przy pięknie zachodzącym słońcu, to też czas zarezerwowany na fotografowanie. Posiłki są... w międzyczasie, podobnie jak przejazdy, obiadkolacje często jemy dopiero po zmroku. Jedzenie, transport i noclegi są ważne, ale na fotowyprawach są zawsze podporządkowane fotografowaniu.

  • W czym fotowyprawa jest podobna do wyjazdu turystycznego?
    Rozwiń
    Ukryj

    Fotowyprawa jest zorganizowana. Nie trzeba się zastanawiać, gdzie dzisiaj będziemy jeść i spać, nie trzeba szukać transportu ani pilnować godzin przesiadek. Nie trzeba znać egzotycznych języków ani zawiłości miejscowej biurokracji. Od tego wszystkiego są przewodnicy i biuro podróży Horyzonty, którzy zawczasu przygotowuje całą logistykę, a później pilnuje, żeby wszystko zagrało. Uczestnik ma się cieszyć wyjazdem i fotografią.

  • Dla kogo przeznaczona jest fotowyprawa?
    Rozwiń
    Ukryj

    Nic nie musi umieć. Naprawdę. Na fotowyprawach mamy zarówno zaawansowanych fotograficznie uczestników, jak i zupełnie „zielonych”. I staramy się, aby dla każdego był to wyjazd owocny i udany. Do dyspozycji uczestników są instruktorzy fotografii – redaktorzy miesięcznika FOTO PLUS – którzy pomagają, doradzają, wyjaśniają, inspirują i motywują. Prezentują techniki fotograficzne, korygują błędy, zwracają uwagę na fotograficzne zagrożenia. I są do dyspozycji, gdy uczestnicy mają wątpliwości lub problemy. Nie ma pytań związanych czy to z  samym fotografowaniem, obsługą aparatu czy też z kwestiami edycyjnymi lub estetycznymi, których nie wypada lub nie należy zadawać. Pytać można zarówno o funkcje aparatu, metody radzenia sobie z pomiarem ekspozycji w konkretnych miejscach, jak i o sprawy związane estetyką, a nawet etyką i prawem. Instruktorzy służą swoją wiedzą i doświadczeniem zarówno w czasie trwania samej fotowyprawy, jak i po niej – jeśli więc jakieś pytania przyjdą do głowy później lub pojawią się problemy związane z obróbką przywiezionych zdjęć, można te problemy spisać i wysłać mailem.

  • Czy trzeba być fotografem, by uczestniczyć w fotowyprawie?
    Rozwiń
    Ukryj

    Nie, nie trzeba. Można nawet jechać bez aparatu. Jednak trzeba być przygotowanym na to, że tempo i organizacja wyjazdu będzie dostosowana do fotoamatorów. Jeśli natomiast ktoś zawsze chciał nauczyć się fotografować, tylko nie miał wcześniej czasu lub okazji (albo obu), to fotowyprawa będzie stanowiła doskonałą okazję, aby połączyć zwiedzanie z nauką posługiwania się aparatem fotograficznym. Przez 9 dni (tyle przeciętnie trwa fotowyprawa) dostępni będą instruktorzy, gotowi odpowiedzieć na każde, najbardziej nawet banalne pytanie i wytłumaczyć wszystkie kwestie techniczne lub estetyczne, które wydają się trudne lub niezrozumiałe. Sporo wiedzy i doświadczenia można zdobyć przez rozmowę i wspólne fotografowanie z innymi uczestnikami, wśród których często trafiają się bardzo dobrzy fotografowie.

  • Jaki sprzęt fotograficzny jest potrzebny na fotowyprawie?
    Rozwiń
    Ukryj

    Zdecydowanie zalecamy zabranie ze sobą aparatu dającego pełną kontrolę fotografowi – a więc z trybem manualnym (mile widziany również priorytet przysłony), z ręczną kontrolą czułości ISO, balansu bieli i sposobu zapisu zdjęć (RAW lub wysokiej jakości JPEG). Nie musi to być lustrzanka (choć wszystkie lustrzanki spełniają te warunki), ale bezlusterkowiec lub zaawansowany kompakt pozwolą również efektywnie uczestniczyć w fotowyprawie. Drugim silnie zalecanym narzędziem jest statyw. W miarę możliwości finansowych porządny, a nie plastikowy szmelc z supermarketu, ale jednocześnie na tyle lekki, żeby noszenie go nie było zbyt męczące. Trzeba zabrać odpowiednią liczbę kart pamięci, aby starczyło ich na półtora tygodnia intensywnego fotografowania lub – mniej zalecana opcja – zabrać ze sobą notebooka, aby archiwizować zdjęcia w trakcie wyjazdu. Wariant z notebookiem jest bardziej uciążliwy i mniej bezpieczny, a nawet wówczas wskazane jest zabranie kart pamięci na co najmniej 3 dni fotografowania. Koniecznie trzeba też zabrać akumulatory, które pozwolą na co najmniej dwa dni intensywnego używania aparatu. Program niektórych fotowypraw może przewidywać np. noclegi na pustyni lub w górskim obozowisku bez dostępu do prądu. Nawet jeśli jednak program fotowyprawy nie przewiduje atrakcji – lepiej być zabezpieczonym przed awarią sieci energetycznej, co może się zdarzyć w każdym kraju. Dobór obiektywów, filtrów, lamp błyskowych i innych akcesoriów zależy od upodobań i preferencji uczestnika. Nie jest niezbędne dokupywanie żadnego sprzętu, jeśli ma się aparat z trybem manualnym, odpowiedni zapas kart i baterii oraz statyw. Owszem, dodatkowe obiektywy czy filtry (zwłaszcza polaryzacyjny i filtry szare) poszerzają możliwości fotograficzne, ale da się zrobić udane zdjęcia nawet zaawansowanym kompaktem. Przed każdą wyprawą instruktorzy przygotowują informację jakiego typu sytuacje fotograficzne czekają uczestników oraz jaki sprzęt może być przydatny. Można ponadto zasięgnąć bezpośrednio opinii instruktorów.

  • Czy taka formuła się sprawdza?
    Rozwiń
    Ukryj

    Sprawdza się doskonale od 2011 roku, jesteśmy więc przekonani, że i teraz świetnie się sprawdzi :)

ABY OTRZYMAĆ WIĘCEJ INFORMACJI SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Zamknij