Południowa, słoneczna strona Alp to raj dla pieszych wędrówek górskich. Wspaniałe, wapienne szczyty zdobyć mogą początkujący turyści, znajdą się też ambitniejsze tury. Głębokie doliny, przełomy rzeczne, polodowcowe kotły z bogatą roślinnością ciepłolubną tworzą specyficzne piękno górskiego krajobrazu. Słowenia to także czar podziemnego świata - świata stworzonego przez wodę w wapiennych masywach wyżyny Kras, która użyczyła swej nazwy wszystkim tego typu zjawiskom na świecie.
Alpy Sawińsko-Kamnickie
Teraz przyjdzie czas na prawdziwe góry - wierzchołki naszego pasma przekraczają 2500 m n.p.m. Wspaniałej skalnej scenerii towarzyszą najwyższe słoweńskie wodospady sięgające prawie stu metrów wysokości. Wejścia na wyższe szczyty wymagają już nieco wprawy. Bardziej doświadczeni, którzy zdecydują się na trudniejszą opcję, spotkają na swojej trasie stalowe ubezpieczenia.
Alpy Julijskie
Niektórzy twierdzą, że to najpiękniejsze pasmo alpejskie. Ponad tysiącmetrowej wysokości ściany skalne są królestwem muflonów i wieszczków. Brak im tej ociężałości i ponurości jaka cechuje okryte lodowym płaszczem najwyższe szczyty Alp. Wręcz przeciwnie, sprawiają wrażenie filigranowych, a przy tym nie brak im prawdziwego majestatu gór. Dla chętnych do zdobycia będzie najwyższy szczyt - Triglav. Poznamy tradycję alpejskiego pasterstwa, zobaczymy żywe tutaj jeszcze wspomnienie I wojny światowej - opisanej przez Hemingwaya w "Pożegnaniu z bronią". Ostatniego dnia zobaczymy jaskinię Postojna - opis wydaje się zbędny, nikt nie powinien czuć się zawiedziony - no bo jak to tak: być w Słowenii i jej nie zobaczyć!?













