Latem Archipelag Svalbard to kalejdoskop współistniejących obok siebie światów zamieszkałych przez różne gatunki zwierząt. Rozległe wolne od lodu połacie spitsbergeńskiej tundry – doliny polodowcowe i terasy nadmorskie to obszary, na których występują liczne stada reniferów. Nad brzegami fiordów, na klifach skalnych w okresie lęgowym gniazdują wielotysięczne kolonie ptaków. W przybrzeżnej strefie fiordów i Morza Grenlandzkiego, szczególnie w wypełnionych lodowych pakiem izolowanych zatokach, żyją różne gatunki fok. Na piaszczystych łachach eksponowanych przylądków występują liczne kolonie morsów. Wreszcie wypływając na pełne morze, spotkać można stada ssaków morskich – bieług i wielorybów karłowatych.
Wśród zwierząt Arktyki
Głównym celem ekspedycji będzie dotarcie do miejsc stanowiących najbardziej znane wystąpienia faunistyczne Centralnego Spitsbergenu. Naszą wyprawę podzieliliśmy na dwie części. Podczas pierwszego etapu podążymy w górę doliny Adventdalen. U podnóża lodowego płaskowyżu Foxfonna spotkamy pasące się na tundrze stada reniferów. W drugiej części ekspedycji wyruszymy w pięciodniowy rejs wokół Ziemi Oscara II do Cieśniny Forlandsunded na pokładzie jachtu ekspedycyjnego „FARM”. Podczas rejsu podglądać będziemy odpoczywające na krach foki w zatokach Nordfiordu. Odwiedzimy również znane stanowisko morsów na Wyspie Księcia Karola. Oprócz licznych atrakcji faunistycznych trasa ekspedycji obfituje we wspaniałe widoki lodowców i masywów górskich zachodniej i centralnej części Spitsbergenu.
Łagodne oblicze Północy
Ziemia Nordenskiölda, w tym okolice stolicy Svalbardu Longyearbyen, należą do najmniej zalodzonych obszarów Archipelagu. To kraina wielkich dolin polodowcowych. Ich centralne części zajęte są przez gigantycznych rozmiarów rzeki roztokowe, stoki zaś porośnięte są kobiercami tundry. Wędrując wśród maków polarnych i kolorowych skalnic, stąpając po dywanach mchów aż trudno uwierzyć, że znajdujemy się w strefie polarnej. Nic więc dziwnego, że obszar ten upodobały sobie renifery. Na obszarze Ziemi Nordenskiölda żyje najliczniejsza ich populacja licząca ponad 4000 sztuk. W okresie wczesnego lata ich stada wyglądają szczególnie malowniczo. W czerwcu i lipcu samce wciąż jeszcze posiadają wspaniałe poroża. Wśród dorosłych osobników pasą się młode koźlęta. Jeśli dopisze nam szczęście w zielonych dolinach spotkamy również pieśce – lisy polarne.
Wokół czaszy lodowej Ziemi Oscara II
Płaskowyż lodowy Ziemi Oscara II schodzi licznymi lodowcami do Nordfiordu i Cieśniny Forlandsunded. Linia brzegowa tego obszaru liczy setki kilometrów, a każda z zatok i małych fiordów kryje w sobie odmienne lodowe formacje. W zatoce Tryghamna spotkamy więc trzy lodowce, których czoła wycofały się i spoczywają na lądzie. Szczególnie interesująca jest słodkowodna laguna powstała u czoła lodowca Kjerulfbreen, w której bardzo często spotkać można odpoczywające na krach lodowych foki obrączkowane. Zupełnie inny krajobraz reprezentują zatoki wschodniej części płaskowyżu. Niezapomniane wrażenie sprawia wysoki kilkukilometrowej długości klif lodowca Svea uchodzący do morza. Na przedpolu lodowych turni spotkać można foki wąsate. W północnej odnodze Nordfiordu w Ekmanfiordzie wylądujemy na wyspie Coraholmen, gdzie znajdują się kolonie lęgowe gęsi krótkodziobych. To niezwykłe miejsce, wyspa w całości zbudowana z czerwonego materiału morenowego naniesionego przez lodowiec. Pomiędzy pagórkami gliny zwałowej występują liczne urokliwe jeziorka. Spacerując wzdłuż brzegów wyspy podziwiać będziemy wspaniałe stołowe masywy Kapitol i Kolosseum wznoszące się ponad zasłanym krą fiordem.
W cieśninie morsów
Cieśnina Forlandsunded oddzielająca zachodnie wybrzeża Spitsbergenu od wyspy Księcia Karola jest jednym z najbardziej malowniczych zakątków Svalbardu. Ponad powierzchnię morza wznoszą się tutaj majestatyczne ponad kilometrowej wysokości ściany arktycznych Alp. Z granitowych turni spływają szalonymi kaskadami turkusowe lodowce. Będziemy mieli okazję przyjrzeć się im z bliska w zatoce Grimaldibukta. Dziką krainę Forlandsunded zamieszkują liczne gatunki ptaków. Na stokach górskich gniazdują mewy i alczyki lodowe, a po wodach cieśniny pływają nurzyki i maskonury. Podczas rejsu, za rufą „FARMA” z pewnością podążać będą za nami petrele. Niewątpliwie największą atrakcją faunistyczną tego regionu jest stanowisko morsów na przylądku Poolepynten. Stado liczące ponad dwadzieścia osobników każdego lata wyleguje się na piaszczystej plaży przylądka. Zwierzęta nie obawiają się ludzi, niektóre z nich podpływają do burt jachtów. Ostatnim etapem wyprawy będą odwiedziny St. Jonsfiordu, do którego uchodzi ponad 10 lodowców z płaskowyżu Ziemi Oscara II. W małej chatce traperskiej na przylądku Gjertsenodden znajdziemy wpis polskiej wyprawy, która w latach 80-tych opłynęła Spitsbergen na łodziach motorowych.













