Półwysep Krymski - połączony z lądem kilkukilometrowym przesmykiem, otoczony przez wody mórz: Czarnego i Azowskiego, skupia na niewielkiej przestrzeni różnorodne pejzaże, klimaty, elementy rzeźby terenu, osobliwości flory i fauny oraz bogatą historię. Według greckiej mitologii wzdłuż krymskich brzegów żeglowała wyprawa po złote runo. Argonauci nie zdecydowali się jednak zejść na ląd w obawie przed wojowniczymi Amazonkami. My spenetrujemy tę krainę i poznamy całe jej bogactwo!
Dziedzictwo historii
Historia Krymu była wyjątkowo burzliwa. Obszarem tym władały plemiona taurydzkie, kimeryjskie, scytyjskie, Grecy i Rzymianie, a potem Sarmaci, Goci, Hunowie, Chazarowie, Rusini (to tutaj, w Chersonesie, w roku 988 chrzest przyjął wielki książę kijowski Włodzimierz), Turcy, kupcy genueńscy i weneccy, krótko Litwini, Mongołowie i Tatarzy, a w końcu Rosjanie i Ukraińcy. Każdy, kto brał w posiadanie Krym, zostawiał cząstkę swojej kultury. W ten sposób powstało wspaniałe dziedzictwo kulturowe, "utkane" przez różne plemiona i narody. My, Polacy, z Jałtą mamy jednoznaczne skojarzenia, Bakczysaraj brzmi nam orientalnie, a Sewastopol jest symbolem panowania na wodach Morza Czarnego. Jednak kultura krymska jest czymś o wiele bogatszym!
Góry Krymskie
Na Krymie góry spotykają się z morzem. Podążając ze środka półwyspu na południe, im jesteśmy bliżej krymskiego brzegu, w tym wyższych górach się znajdujemy. Dopiero gdy osiągniemy najwyższe szczyty, ukazuje się piękny widok na bezkresny obszar wód. Góry Krymskie, rozciągające się wzdłuż południowego wybrzeża, opadają stromym uskokiem w kierunku nadmorskich plaż. Wysokie na półtora tysiąca metrów szczyty, porosłe trawami płaskowyże zwane jajłami, jaskinie - to wszystko warte jest zobaczenia. Kilka razy wybierzemy się na dłuższe wycieczki, podziwiając widoki i wykute w skałach miasta.
Riwiera Krymska
Południowe wybrzeże ze względu na swój klimat oraz bogactwo krajobrazu nazywane jest Riwierą Krymską. Zapachy górskich lasów, ogrodów i winnic mieszają się ze słonym zapachem morza. Nadmorskie rezydencje - pałac w Liwadii, pałac Woroncowa, czy przylepiony do nadmorskiej skały pałacyk Jaskółcze Gniazdo, to miejsca których pominąć nie wolno. Będzie też okazja przespacerować się w nikickim Ogrodzie Botanicznym, w którym rośnie kilka tysięcy gatunków i odmian roślin. No i oczywiście będąc na prawdziwej riwierze skorzystamy z uroków plaży i morza.













