
Ukończył biologię i ochronę środowiska na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego. Kilkuletni stypendysta Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Zrealizował kilkadziesiąt projektów dotyczących edukacji przyrodniczej i projektowania. Jego pasją jest zoologia, a w szczególności ptaki oraz ssaki morskie. Nie rozstaje się z aparatem fotograficznym i lunetą, a każdą wolną chwilę poświęca na malowanie pastelami.


Z wykształcenia prawniczka, z wyboru: nurek, przewodniczka i niestrudzona poszukiwaczka przygód. Od 2005 roku związana z Indonezją, a szczególnie z wyspami Komodo i Flores, które stały się jej drugim domem. W tym czasie zbudowała cztery drewniane łodzie, a dziś organizuje rejsy nurkowe i wyprawy krajoznawcze po Parku Narodowym Komodo. Najlepiej czuje się blisko natury: w górach, lasach i miejscach, gdzie wciąż żyją stare kultury, niezależnie od tego, czy są na końcu świata, czy tuż obok, w Polsce.


Swoje podróże zaczął prawie dekadę temu. Na początku kilka lat jeździł starym „sprinterem” po Europie, a z czasem ruszył w dalsze podróże po Azji, Afryce oraz Ameryce Południowej. Miłośnik wspinaczki lodowej, trekkingów oraz długich wypraw górskich. Pasję gór zaszczepili w nim rodzice. Podczas swoich pierwszych tatrzańskich wędrówek lęk przed wysokością go paraliżował ale nigdy nie zniechęcił. Teraz im wyżej, stromiej tym lepiej. Zima to jego pora roku, ostatnie lata spędził eksplorując Islandzkie lodowce oraz powożąc psimi zaprzęgami w Arktyce.


Nazywam się Kuba Dąbrowski i od lat jestem totalnie zakręcony na punkcie Afryki.Choć zdarzało mi się podróżować po różnych częściach świata, to właśnie Czarny Ląd wciągnął mnie na dobre. Przez pewien czas mieszkałem w Namibii, gdzie pracowałem m.in. na misji – to doświadczenie pozwoliło mi jeszcze lepiej poznać codzienne życie, kulturę i rytm tego niezwykłego kontynentu. Od wielu lat wracam tam regularnie – czy to na safari samochodowe, piesze czy wodne – i mogę śmiałopowiedzieć, że poznałem większość parków narodowych we wschodniej i południowej Afryce. Najbardziej w podróżach kręci mnie spotkanie z ludźmi i odkrywanie miejsc, w których turysta rzadko bywa. Uwielbiam też opowiadać o życiu dzikich zwierząt – dlatego safari ze mną to nie tylko tropienie i oglądanie, ale też historia o tym, jak działa natura i dlaczego warto ją chronić.Jestem uważnym słuchaczem i lubię obserwować – to pomaga mi łapać dobry kontakt z miejscowymi, a uśmiech i spokój nie raz uratowały mnie w negocjacjach na granicy czy podczas targowania się na bazarze.Poza Afryką mam sporo innych pasji – od rajdów 4x4 i enduro (na motocyklu i rowerze), przez kajakarstwo, aż po latanie motolotnią. Lubię wyzwania i przygody, które dają poczucie wolności i bliskości z naturą.


Z wykształcenia absolwent Uniwersytetu Śląskiego i Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Z zamiłowania włóczykij. Do pełni szczęścia wystarczą mu buty na nogach, plecak, paszport i trochę drobnych w kieszeni. Nieważne, czy właśnie wdrapuje się na najwyższą górę Iranu, ucieka niedźwiedziom na Alasce, czy zwyczajnie szwęda się po mniej znanych zakamarkach swojego ukochanego Górnego Śląska. Prawdziwe szczęście odnajduje w drodze i spotkaniach z ciekawymi ludźmi. Pasjonat podróży rowerowych, autostopu, muzyki metalowej i starych radzieckich ZiŁów. Pilot wycieczek rowerowych po starym kontynencie.