
Student Wydziału Leśnego SGGW w Warszawie. Przewodnik, przyrodnik, edukator. Od dziecka zafascynowany ptakami, fotografią i muzyką. Podróże na Syberię, do Mongolii, Chin czy do Skandynawii obudziły w nim ducha poznawania świata. Regularnie bierze udział w badaniach ornitologicznych w Puszczy Białowieskiej, Lasach Sobiborskich, Beskidzie Niskim, Dolinie Środkowej Wisły czy też w miejskich ekosystemach Warszawy. Chętnie odpowie na każde pytanie z zakresu szeroko pojętej przyrody.


Historyk sztuki, przewodnik beskidzki związany z SKPG Kraków, przewodnik krakowski oraz pilot wycieczek prowadzący grupy do większości krajów europejskich, z zamiłowania krajoznawca. Niegdyś półtora roku spędził w górach prowadząc schronisko turystyczne. Obecnie popularyzuje zabytki i sztukę dawną: pisząc przewodniki turystyczne, współpracując przy programach edukacyjnych oraz szkoląc przewodników. Pretekstem do podróży są dla niego zarówno chęć przemierzenia górskich pustkowi, jak i okazja zobaczenia muzealnych kolekcji bądź dzieł architektury – niezależnie od tego, czy są to monumentalne gotyckie katedry, czy skromne drewniane cerkwie. Dla „Horyzontów” prowadzi trekking po górach Bułgarii oraz wyjazdy do Rumunii.


Od dzieciństwa sadzany na rower i wożony przez rodziców po Europie. Z czasem zaczął poznawać ją sam - na wędrówkach, na dwóch kółkach i autostopem. Korzystając z tych samych środków transportu w czasie studiów objechał Indochiny; mieszkał też w Irlandii, Australii i Ameryce Południowej. Z wykształcenia kulturoznawca i latynoamerykanista. Z doświadczenia także aktor objazdowego teatru. Wyniesione ze studiów zapędy antropologiczne nie pozwalają mu obojętnie przejść na wyprawie obok miejscowych ludzi i ciekawych zjawisk kulturowych, czym stara się zarażać innych uczestników. W wolnych chwilach pisze, fotografuje i kręci filmy na kolodrogi.blogspot.com


Od dziecka miłośnik aktywności, przyrody i harmonii, które to pasje dość szybko znalazły wspólny mianownik - czyli rower starszego brata. W czasach współczesnych na etapie turystyki z sakwami oraz równolegle szaleństwa mtb. Za młodu pobierał nauki z zakresu leśnictwa, gospodarki przestrzennej, budownictwa i antropologii kulturowej, by w końcu zostać szczęśliwym rolnikiem ziem odzyskanych. Prywatnie też wielki zwolennik peryferii, suburbii, blokowisk ale przede wszystkim emocji związanych z rozpoczęciem w przejrzysty poranek rowerowej wycieczki w nieznane.


Paralotniarz, przewodnik beskidzki, pilot - czyli równy chłop, lubi popatrzeć z wysoka na świat. Z rodzinnego Beskidu co jakiś czas wywiewa go halny wiatr (bo nie waży zbyt wiele) i niesie w świat. Gdyby wymieniać alfabetycznie gdzie on to bywał trzeba by było zacząć od Azerbejdżanu a skończyć na Węgrzech. Przemierza świat pieszo, na rowerze a najchętniej na paralotni. Z gór pochodzi i w nich spędza najwięcej czasu. Pięknie opowiada o prądach termicznych i Cumulonimbusach.