
Wierzy, że jeżeli robi się coś pasją, można zarazić nią każdego. Z miłości do gór, świata i ludzi, została przewodniczką po Krakowie i Beskidach i pilotką wyjazdów krajowych i zagranicznych. W kontakcie z drugim człowiekiem ważna jest dla niej uważność, empatia i uśmiech, który przełamuje czasem najgrubsze lody. Taką atmosferę stara się też tworzyć w grupach, które bierze pod opiekę – ważne jest dla niej nie tylko przekazywanie informacji, ale przede wszystkim dzielenie się pasją i entuzjazmem do podróży.


Miłość do tkaniny przerodziła się w miłość do Ameryki Południowej, której wątki kultury przeplatają się na osnowie fascynującej historii. Świat Andyjskiego rzemiosła stał się dla niej niezmierzonym źródłem inspiracji oraz kluczem do zrozumienia zarówno Inkaskich, jak i aktualnych mieszkańców Altiplano. Przez prawie 4 lata żyła życiem tubylców: Peru, Boliwii, Paragwaju, Argentyny, Brazylii i Ekwadoru. Uczyła się od nich nie tylko tkactwa, lecz przede wszystkim zrozumienia tego jakże odmiennego od europejskiego sposobu widzenia świata, pojmowania czasu i relacji międzyludzkich. W podróży stawia na lokalność oraz szacunek dla danej kultury, jej mieszkańców, zwyczajów i przyrody. Ponadto stara się wspierać miejscowych twórców, zwracając uwagę na aspekty ekologiczne i poszanowanie drugiego człowieka. Mimo upływu czasu codziennie zakochuje się w tym świecie i wierzy, że to nigdy nie minie. Tą pasją, wiedzą i podróżniczym niedosytem pragnie podzielić się z każdym, kto poznaje z nią odległe zakątki świata. Prowadzi stronę Wokół Tkactwa.


Samodzielną przygodę z podróżami rozpoczął w wieku 16 lat przejeżdżając stopem Europę w poprzek. Wtedy też zrobił kurs skałkowy, parę lat później tatrzański. Jest przewodnikiem górskim, pilotem wycieczek i nauczycielem jogi. Poza Karpatami prowadzi grupy także po Alpach i Pirenejach. Nie ma „parcia na cyfrę”, a najwyższe szczyty służą mu jedynie do porządkowania planów wyjazdowych. Jego ulubiony kolor to czerwony, a jedynie słuszna liczba kółek do podróżowania to 2 (o ile mają trochę cm3). Na swoich przejechał solo m.in. rumuński fragment łuku Karpat. Zawodowo związany z turystyką również jako badacz i wykładowca.


Z zamiłowania przyrodnik. Ukończył leśnictwo na SGGW i Podyplomowe Studia Zarządzania Środowiskiem Przyrodniczym Ekoznawca na UWr. Cały wolny czas poświęca na włóczeniu się po łąkach, polach i lasach, fotografując rośliny i wszystko co się rusza. Praktycznie co tydzień umieszcza fotorelacje z tych wycieczek na swoim profilu na FB. Twierdzi, że jego wpisów na osi czasu jest tak dużo, że nawet Chuck Norris nie byłby w stanie ich przeczytać. Zawodowo zajmuje się ostatnio monitoringiem siedlisk przyrodniczych. Podczas ptasich wypraw zawsze ma dylemat, czy oglądać ptaki czy rośliny. Na szczęście rośliny nie uciekają i można im poświęcić więcej czasu.


Od dzieciństwa sadzany na rower i wożony przez rodziców po Europie. Z czasem zaczął poznawać ją sam - na wędrówkach, na dwóch kółkach i autostopem. Korzystając z tych samych środków transportu w czasie studiów objechał Indochiny; mieszkał też w Irlandii, Australii i Ameryce Południowej. Z wykształcenia kulturoznawca i latynoamerykanista. Z doświadczenia także aktor objazdowego teatru. Wyniesione ze studiów zapędy antropologiczne nie pozwalają mu obojętnie przejść na wyprawie obok miejscowych ludzi i ciekawych zjawisk kulturowych, czym stara się zarażać innych uczestników. W wolnych chwilach pisze, fotografuje i kręci filmy na kolodrogi.blogspot.com