
Entuzjastka bycia w drodze, każdego dnia odkrywa nowe powody do radości. Ułatwia innym podróżowanie dzięki swemu doświadczeniu, rozumieniu kultur, języków, opanowaniu a zarazem spontaniczności i otwartości. Z wykształcenia filolog ukraiński, przewodnik miejski po Krakowie, przewodnik górski ukraiński, przewodnik beskidzki oraz edytor. Najlepiej czuje się w krajach górzystych, choć nie gardzi jazdą wierzchem wzdłuż oceanu. Prowadzi grupy m.in. po Bałkanach, Rumunii, Ukrainie, Maroku, polskich Beskidach i Japonii, stale żądna nowych wyzwań. W wolnych chwilach ładuje akumulatory w górskiej chacie, lesie lub nad rzeką.


Z wykształcenia absolwent Uniwersytetu Śląskiego i Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Z zamiłowania włóczykij. Do pełni szczęścia wystarczą mu buty na nogach, plecak, paszport i trochę drobnych w kieszeni. Nieważne, czy właśnie wdrapuje się na najwyższą górę Iranu, ucieka niedźwiedziom na Alasce, czy zwyczajnie szwęda się po mniej znanych zakamarkach swojego ukochanego Górnego Śląska. Prawdziwe szczęście odnajduje w drodze i spotkaniach z ciekawymi ludźmi. Pasjonat podróży rowerowych, autostopu, muzyki metalowej i starych radzieckich ZiŁów. Pilot wycieczek rowerowych po starym kontynencie.


Filolog klasyczny, który osobistym przykładem udowadnia, że język martwy żyje, przynajmniej w innych językach nowożytnych. Zwłaszcza w tych, którymi mówią producenci wina! Lepiej lub gorzej, włada przynajmniej dziesięcioma. Poliglota, który wierzy, że na początku było słowo. Ze studiów w Krakowie bliżej mu było do Klużu niż do Rzymu. Po niewinnej Rumunii odwiedził prawie wszystkie kraje winiarskie Europy i jeszcze mu mało. Ma za sobą setki godzin wykładowych winnych kursów, degustacji i szkoleń, a mimo to wie, że nie wie o winach wszystkiego i ciągle się uczy. Edukuje innych zawodowo już 20 lat, głównie pod egidą Marka Kondrata. Fascynują go szlaki kultury i sztuki, historii i geografii, na których drogowskazem bywa i literatura, i wino... Jeśli nie prowadzą one do Italii, naszej wspólnej ojczyzny, to chociaż tam, gdzie widać ślady średniowiecznej Europy lub Bizancjum. Przemierzył też niejeden szlak w Karpatach, odnajdując echa przeszłości w tradycji ludowej.


Przewodnik beskidzki, absolwent geografii UJ, pedagog. Autostopem przemierzył Europę wzdłuż i wszerz, w swoich podróżach zapuszczał się także na inne kontynenty - z Azją na czele. Szczególnie jednak umiłował sobie Beskid Niski. Szkoli przyszłe kadry przewodników beskidzkich, pilotuje wycieczki krajowe oraz zagraniczne, od niedawna posiada także uprawnienia przewodnika górskiego po Ukrainie.


Kocha podróże, fotografie, książki. Działa społecznie na warszawskiej Sadybie, gdzie mieszka od ponad 20 lat. Z wykształcenia ekonomistka, przez kilkanaście lat pracowała dla korporacji finansowych. Z pasji organizatorka, pisarka, reportażystka. W 2015 roku założyła Oficynę Wydawniczą Oryginały. Jest współautorką międzypokoleniowych książek „Banany z cukru pudru”, „Na Giewont się patrzy”, „Mewa na patyku”, „FOTO z misiem”, czy „Marsz marsz BATORY”, zawierającej wspomnienia osób, które płynęły na M/S Batory na emigrację do USA i Kanady. Jest absolwentką Polskiej Szkoły Reportażu. W podróżach najbardziej ceni naturę i spotkania z ludźmi. Potrafi dostrzec detal, czy podczas spaceru wokół domu, czy w dalekiej podróży. Zawsze ciekawa świata.