
Romanistka, pilotka wycieczek, przewodnik po Krakowie, miłośniczka górskich wędrówek i poznawania kultur i smaków na całym świecie. Nie potrafi zbyt długo usiedzieć w jednym miejscu, a każda podróż, bliska czy daleka, ją fascynuje, bo najważniejsze to wyruszyć i poznać, obejrzeć, powąchać, popróbować, posmakować i zachwycić się światem. Swą miłość do podróży zaczęła od wędrówek w polskich górach, a gdy zeszła je wzdłuż i wszerz, przejechała autostopem pół Europy, a potem poleciała jeszcze dalej w świat. Stara się jeździć wszędzie, choć unika zimy i z większym prawdopodobieństwem można ją spotkać w jej ukochanej, gorącej Italii, na marokańskiej pustyni, w tropikach Centralnej Ameryki, czy w azjatyckiej dżungli, niż wśród pingwinów, choć i do nich się kiedyś pewnie wybierze. Lubi dzielić swoją pasję z innymi, dlatego stara się odkryć przed turystami to, co nieoczywiste w każdym znanym jej miejscu.


Wielbicielka dobrej literatury i muzyki. Jej marzeniem był wyjazd na Ukrainę, by na dawnych Kresach uczyć języka polskiego. Plany uległy zmianie, gdy wpadła w wir podróży. W różnych zakątkach świata szuka historii zapisanych na kartach literatury, a potem skrzętnie opisuje na swoim blogu. Uwielbia nostalgiczną nutę fado i słodki smak porto. A spacery śladami Fernando Pessoa w Lizbonie to jej specjalność-oczywiście zawsze z przerwą na pyszną brazylijską kawę:). Jej największą miłością jest Afryka, wspinała się na wydmy pustyni Namib, czy na dach Afryki i z czasem tak jak Karen Blixen stwierdziła, że "Po zetknięciu się z rodowitymi mieszkańcami Afryki dostosowała rytm swojego codziennego życia do taktu afrykańskiej orkiestry". Uwielbia włóczyć się po lokalnych targach i zagubić się w zgiełku codzienności, odkrywać nowe smaki, bo podróż to nie tylko historia i architektura,ale również smaki, zapachy, a przede wszystkim ludzie.


Nazywam się Kuba Dąbrowski i od lat jestem totalnie zakręcony na punkcie Afryki.Choć zdarzało mi się podróżować po różnych częściach świata, to właśnie Czarny Ląd wciągnął mnie na dobre. Przez pewien czas mieszkałem w Namibii, gdzie pracowałem m.in. na misji – to doświadczenie pozwoliło mi jeszcze lepiej poznać codzienne życie, kulturę i rytm tego niezwykłego kontynentu. Od wielu lat wracam tam regularnie – czy to na safari samochodowe, piesze czy wodne – i mogę śmiałopowiedzieć, że poznałem większość parków narodowych we wschodniej i południowej Afryce. Najbardziej w podróżach kręci mnie spotkanie z ludźmi i odkrywanie miejsc, w których turysta rzadko bywa. Uwielbiam też opowiadać o życiu dzikich zwierząt – dlatego safari ze mną to nie tylko tropienie i oglądanie, ale też historia o tym, jak działa natura i dlaczego warto ją chronić.Jestem uważnym słuchaczem i lubię obserwować – to pomaga mi łapać dobry kontakt z miejscowymi, a uśmiech i spokój nie raz uratowały mnie w negocjacjach na granicy czy podczas targowania się na bazarze.Poza Afryką mam sporo innych pasji – od rajdów 4x4 i enduro (na motocyklu i rowerze), przez kajakarstwo, aż po latanie motolotnią. Lubię wyzwania i przygody, które dają poczucie wolności i bliskości z naturą.


Mieszka na Zachodniej Sycylii, a dokładniej w Trapani, w miejscu, w którym zakochała się od pierwszego wejrzenia i które kilkanaście lat temu wybrała na swój nowy dom. Jej walizka jest zawsze gotowa do drogi. Zwiedziła już prawie całą Europę, była też w Ameryce Środkowej i Południowej oraz w Azji i Afryce Północnej. Odwiedzone przeze nią miejsca kojarzą jej się ze smakami i zapachami lokalnych potraw, które chętnie odtwarza po powrocie w swojej kuchni. Marzy o podróży koleją transsyberyjską do Władywostoku. Jest oficjalnym przewodnikiem natury (Guida Ambientale Escursionistica) AIGAE. Od 20 lat uczy języka niemieckiego we współpracy z tutejszym oddziałem Instytutu Goethego. Jest też certyfikowanym egzaminatorem języka niemieckiego Goethe-Institut. Oprócz tego pracuje jako oficjalny tłumacz języka niemieckiego/polskiego/włoskiego. Od wielu lat prowadzi swoją działalność i współpracuje z prywatnymi klientami, firmami oraz z agencjami z Polski, Austrii i Niemiec. Może się komuś wydawać, że jej zajęcia nie mają ze sobą nic wspólnego. Ale wszystkie łączy znajomość ludzi, kultur i języków. Ewa kocha pracę z ludźmi! Kocha chodzić, kocha organizację i podróże, kocha języki obce! Kocha każdą ze swoich prac i nie zamieniłaby ich za nic na świecie! Kocha też muzykę, fotografię i literaturę. Jest miłośniczką herbaty, latte macchiato i aperitivo oraz sycylijskiej filozofii życia “piano, piano”.


Monika nie tylko pilotuje wycieczki - ona zaraża podróżami. Dla niej świat to przestrzeń pełna spotkań z ludźmi, smaków, zapachów i pięknych historii. Od kilkunastu lat podróżuje motocyklem po świecie i to droga jest jej celem. Przejechała tysiące kilometrów, zbierając doświadczenia w miejscach, które dla wielu brzmią jak wyprawa życia: Kirgistan, Rosja, Kazachstan, Uzbekistan, Tadżykistan, Iran, Pakistan, Turcja, a także południowy kraniec świata - Chile i Argentyna. To podróże, które uczą pokory, odwagi i tego, że najpiękniejsze momenty często nie są zaplanowane. Monika ma również świetne doświadczenie w wyprawach organizowanych do Afryki. Dzięki temu świetnie rozumie potrzeby grupy: wie, jak połączyć przygodę z bezpieczeństwem, a spontaniczność z dobrą logistyką. Możecie liczyć na świetna atmosferę i dobrą energię! :)