
Romanistka, pilotka wycieczek, przewodnik po Krakowie, miłośniczka górskich wędrówek i poznawania kultur i smaków na całym świecie. Nie potrafi zbyt długo usiedzieć w jednym miejscu, a każda podróż, bliska czy daleka, ją fascynuje, bo najważniejsze to wyruszyć i poznać, obejrzeć, powąchać, popróbować, posmakować i zachwycić się światem. Swą miłość do podróży zaczęła od wędrówek w polskich górach, a gdy zeszła je wzdłuż i wszerz, przejechała autostopem pół Europy, a potem poleciała jeszcze dalej w świat. Stara się jeździć wszędzie, choć unika zimy i z większym prawdopodobieństwem można ją spotkać w jej ukochanej, gorącej Italii, na marokańskiej pustyni, w tropikach Centralnej Ameryki, czy w azjatyckiej dżungli, niż wśród pingwinów, choć i do nich się kiedyś pewnie wybierze. Lubi dzielić swoją pasję z innymi, dlatego stara się odkryć przed turystami to, co nieoczywiste w każdym znanym jej miejscu.


Moją pasją są ludzie i miejsca. Zarówno ich historia jak i bycie tu i teraz: spotkanie i doświadczanie. Urodzony i wychowany w Warszawie, spędziłem 10 lat po sąsiedzku w Norwegii. Jednak to Afryka fascynuje mnie najbardziej. Wracam tam ilekroć mam taką możliwość. Czarny Ląd to kolebka ludzkości, przepastny i zróżnicowany kontynent z ciekawą i burzliwą historią. Lubię jeździć w miejsca rzadziej odwiedzane porzucając komfort hotelowego łóżka. Prywatnie lubię dreszczyk emocji i adrenalinę: skaczę ze spadochronem i nurkuję.


Z wykształcenia znawca kultur :-) i obieżyświat. Ukończyła Kulturoznawstwo na Uniwersytecie we Florencji. Od ponad 20 lat mieszka we Włoszech, a od ponad 12 na Sardynii, gdzie pracuje jako licencjonowany przewodnik górski, turystyczny i pilot wycieczek. Jest jednym z Przewodników bez granic. Współpracowała z wydawnictwami Bezdroża i Pascal w opracowaniu i nad poprawkami przewodników po Sardynii. Brała udział w programie Jestem z Polski, gdzie wraz z mężem opowiadała o Sardynii i życiu w rytmie slow. A prywatnie być blondynem, mieć na głowie włosów las, tak śpiewał Rynkowski. Beata prywatnie jest szatynką :-). Poza tym nie lubi rutyny i chętnie podejmuje nowe wyzwania. Adrenaliny dostarczają jej podróże w nieznane, ludzie spotkani na trasie i dobre jedzonko z lampką lokalnego wina. Regeneruje siły włócząc się po sardyńskich górach z aparatem w ręku. Jest też początkującym sommelierem i członkinią Slow Food. Prowadzi blog www.sardiniaslowholidays.com


Historyczka sztuki i animatorka kultury. Jako dziecko kochała podróże palcem po mapie, a odkąd dorosła z radością przenosi te podróże do “realu”. W czasach studiów na historii sztuki organizowała wyjazdu akademickie w duchu turismus fanatismus (w skrócie: nie spać, zwiedzać), ale bez obawy, z czasem doceniła spokojniejsze podróżowanie i odkrywanie pełnego wachlarza kultury danego kraju - nie tylko zabytki, ale też kuchnia, wydarzenia, tradycje, obserwacje codzienności. Wielka Brytania zajmuje szczególne miejsce w jej sercu. Zaczęło się jeszcze w dzieciństwie od zachwytów szkockimi Highlands i wrzosowiskami, a następnie rozwijało przez fascynację brytyjską literaturą, historia i sztuką (angielski gotyk nie ma sobie równych!).


Z wykształcenia geograf, z zamiłowania podróżnik i krajoznawca, a z zawodu przewodnik i pilot wycieczek. Prowadzi grupy turystyczne po niemal całej Europie i nie tylko. Zgadza się z powiedzeniem, że podróże poszerzają horyzonty. Uwielbia poznawać nowe miejsca, jak również powracać w znane. Fascynuje go zarówno dzika przyroda, jak i wytwory umysłu i pracy rąk ludzkich: te wielkie i słynne, a także te małe i mniej znane. Podczas podróżowania lubi pokosztować smacznej lokalnej kuchni, spłukać z gardła kurz dobrym napojem, a po deserze rozegrać partyjkę warcabów z niespieszącym się nigdzie, przyjaznym autochtonem (najczęściej jest to listonosz lub uliczny sprzedawca herbaty). Lubi ruch. Miłośnik wędrówek górskich: zarówno długich i dalekich wypraw z plecakiem i namiotem, jak i krótkich wycieczek w najbliższej okolicy. Dla Horyzontów prowadzi wyjazdy do Rumunii i na Bałkany.