
Jego praca łączy się nierozerwalnie z pasją odkrywania tajników przyrody oraz poznawania ciekawych ludzi i miejsc. Jest przewodnikiem, pilotem i autorem programów wycieczek o profilu przyrodniczym, trekkingowym, rowerowym oraz krajoznawczym. Ponad „zaliczanie” kolejnych atrakcji przedkłada zatopienie się w atmosferze odwiedzanych miejsc oraz kontakt z lokalnymi społecznościami. Wielokrotnie przemierzał skandynawską tundrę, dżunglę Azji Południowo-Wschodniej, Nową Zelandię, Filipiny, Sri Lankę, pustynne i lodowcowe góry. Jest także autorem opracowań eksperckich i artykułów popularnonaukowych dotyczących ochrony przyrody i środowiska. Swoimi zainteresowaniami dzieli się prowadząc wycieczki przyrodnicze w Tajlandii, Malezji, Norwegii, trekkingi w ukraińskich Karpatach oraz indyjskich i nepalskich Himalajach.


Odkąd sięga pamięcią, najważniejsze w jego życiu były mapy i góry. W szkole średniej zamiast uważać na lekcjach polskiego, rysował graniówki lub szkicował panoramy. Naturalną koleją rzeczy – studiował geografię i został przewodnikiem górskim. Jego domeną są Karpaty i Alpy, które poznał dokładnie w czasie licznych wędrówek pieszych i wypadów skiturowych. Ulubione tereny do Słowacja i Czechy, a także wschodnia część Alp, ale równie dobrze czuje się w plażowych klimatach Lazurowego Wybrzeża, klifów Normandii czy cypryjskiego skwaru. Jest współautorem licznych przewodników wydawnictw Bezdroża i Pascal, a także stałym współpracownikiem portalu Onet.pl. Pisze bloga wdobrymkierunku.blog.pl, na którym z nieregularnością typową dla ludzi będących cały czas w drodze, publikuje swoje zdjęcia i spostrzeżenia z podróży - zarówno tych bliskich, jaki i dalszych.


Geofizyk, geotechnik, rolnik, barman i pilot wycieczek. Nie znosi bezczynności, ciężko mu usiedzieć na miejscu, dlatego też podróżuje kiedy tylko może. Jako małe dziecko zafascynowany był wszelkiego rodzaju mapami, atlasami, książkami podróżniczymi i marzył o zobaczeniu wszystkich miejsc z kart książek na żywo. Początkowo odkrywał na rowerze swoją ukochaną Suwalszczyznę, którą uważa za najpiękniejsze miejsce na ziemi, by w końcu ruszyć dalej w świat. Nie cierpi wielkich miast, dlatego też najlepsze wakacje dla niego to te spędzone pod namiotem, w miejscu nietkniętym cywilizacją. Uwielbia Bałkany, gdzie może spełniać swoje pasje podróżnicze jak i oddać się poznawaniu historii, swojej kolejnej pasji.W wolnych chwilach można go spotkać na rowerze gdzieś pod Krakowem lub na beskidzkim szlaku.


Przewodniczka turystyczna na Maderze, od ponad 15 lat mieszająca na tej pięknej wyspie. Szczęśliwa żona Portugalczyka, bardzo dobrze zintegrowana z lokalnym społeczeństwem. Zna bardzo dobrze język portugalski, wyspę i jej historię, zwyczaje i gastronomię. Jest na bieżąco z lokalnymi wydarzeniami. Jeżeli pojawi się problem, szybko go rozwiąże, ponieważ wie gdzie i z kim rozmawiać. Należy do lokalnego stowarzyszenia miłośników gór. Od lat bierze czynny udział w wydarzeniach organizowanych przez Wydział Turystyki na Maderze. "Pomimo, że mieszkam na Maderze już od kilkunastu lat, wyspa nie przestaje mnie zaskakiwać. Przy każdej wyprawie w góry odkrywam ją na nowo. Góry, lewady, przyroda, błękitny ocean, pogoda i ludzie są źródłem mojej energii…. odnawialnej każdego poranka"


Nazywam się Kuba Dąbrowski i od lat jestem totalnie zakręcony na punkcie Afryki.Choć zdarzało mi się podróżować po różnych częściach świata, to właśnie Czarny Ląd wciągnął mnie na dobre. Przez pewien czas mieszkałem w Namibii, gdzie pracowałem m.in. na misji – to doświadczenie pozwoliło mi jeszcze lepiej poznać codzienne życie, kulturę i rytm tego niezwykłego kontynentu. Od wielu lat wracam tam regularnie – czy to na safari samochodowe, piesze czy wodne – i mogę śmiałopowiedzieć, że poznałem większość parków narodowych we wschodniej i południowej Afryce. Najbardziej w podróżach kręci mnie spotkanie z ludźmi i odkrywanie miejsc, w których turysta rzadko bywa. Uwielbiam też opowiadać o życiu dzikich zwierząt – dlatego safari ze mną to nie tylko tropienie i oglądanie, ale też historia o tym, jak działa natura i dlaczego warto ją chronić.Jestem uważnym słuchaczem i lubię obserwować – to pomaga mi łapać dobry kontakt z miejscowymi, a uśmiech i spokój nie raz uratowały mnie w negocjacjach na granicy czy podczas targowania się na bazarze.Poza Afryką mam sporo innych pasji – od rajdów 4x4 i enduro (na motocyklu i rowerze), przez kajakarstwo, aż po latanie motolotnią. Lubię wyzwania i przygody, które dają poczucie wolności i bliskości z naturą.